0

Access Facelift okiem fizjoterapeuty

Kiedy po raz pierwszy otrzymałem Facelift, pomyślałem: to jest coś, co może być dla mnie wkładem i dla innych, szczególnie, że jestem fizjoterapeutą i pracuję na co dzień z klientami. Odkąd poznałem narzędzia i techniki Access Consiousness®, a szczególnie metody pracy z ciałem, za każdym razem, kiedy je robię lub otrzymuję od kogoś, ciągle coś się zmienia. 

Access Facelift jest zupełnie innym zabiegiem niż Bars. Facelift sprawia, że ciało naprawdę zaczyna się zmieniać. I to nie tylko twarz jest gładsza i elastyczna, zmarszczki się wygładzają, mamy więcej energii, ale i szereg innych zmian w całym ciele, jak np. poprawa jakości snu, większą mobilność w stawach, zniesie bólu, czy to ból głowy czy kręgosłupa, czy nawet zmiana w narządach wewnętrznych. Powiem może o swoim przypadku i o zmianie jaka we mnie zaszła….

2 lata temu zdiagnozowano u mnie powiększenie aorty wstępującej, nieznaczne, jakieś 4,4 cm (norma wynosi 3,5 cm). Dla mnie to było jak wyrok. Jeszcze wtedy nie wiedziałem, czym jest Facelift, Bars i inne narzędzia Access Consiousness. Lekarze mówili, że trzeba obserwować i nic więcej na tę chwile nie można zrobić. Hmmm… pomyślałem. Nie, nie, to nie może być prawda, taki okaz zdrowia…

2 miesiące później poznałem koleżankę, która chciała, abym coś zrobił z jej mięśniami brzucha, bo ma słabe po ciąży. Przy okazji wizyt u mnie opowiadała o narzędziach i metodach, a szczególnie o Bars i Facelift. Pomyślałem, że może być to fajny dodatek do mojej pracy z klientem, choć do końca nie wiedziałem, czym to jest.

Postanowiłem, że spróbuję poddać się kilku zabiegów Facelift u niej. Na początek odbyło się osiem sesji (tak mnie to wciągnęło, że chciałem i więcej). I przyszło następnych pięć. W sumie trwało to około sześciu miesięcy, z przerwami, ponieważ często czas nie pozwalał, aby się spotykać. Po tych sześciu miesiącach zauważyłem, że coś się zaczęło zmieniać, i to mocno. Miałem więcej powietrza w płucach, więcej przestrzeni w ciele, więcej energii, różnych pomysłów i w zasadzie mój wygląd się zmienił (serio 😉 ). Miałem wrażenie, że czas się zatrzymał… Mam 42 lata (a wyglądam o 10 lat mniej). I co najlepsze: zrobiłem drugie badanie sonograficzne serca i aorty… Szczęka mi opadła, kiedy lekarz powiedział, że w zasadzie wszystko jest ok. Nie ma żadnego powiększenia czy wybrzuszenia tej aorty… Woow… pomyślałem… Kurczę… Jeśli Facelift robi takie rzeczy…;)), to ja i moje ciało chcemy tego więcej…:)

Teraz sam uczę i wykonuję zabiegi Access Facelift, który jest tak dynamiczny, że jeśli pozwolisz sobie na jakąkolwiek zmianę, możesz być naprawdę zdziwiony co może ten zabieg zdziałać dla was i dla innych. Nie ma żadnych przeciwwskazań i każdy może go się nauczyć.

Serdecznie zapraszam po naukę tego zabiegu jak i na sesje Access Facelift🙂

Maciej Konieczny-Fizjoterapeuta

tel.796 855 777 (Gdańsk)

Autor: Maciej Konieczny

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *